Wyszedl anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci sie z niego smieja: - Anemik, anemik. He, he, he... - Nie smiejcie sie ze mniee. - mowi anemik. - Anemik, anemik. Cha, cha, cha... - Azooor bieeerz iiich... - Haaaau, haaau, haaaau...


Losowe Życzenia:

Do fryzjera przychodzi dlugobrody mezczyzna i prosi, zeby mu... Więcej

Kierownik: Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny? Kowal... Więcej

?rodek miasta, waska uliczka... Pijak wstaje z ziemi i chce ... Więcej

Turysci pytaja sie bacy: -Gdzie jest mounteverest? Na to... Więcej

Stoja dwie blondynki na przystanku i czekaja na autobus. Aut... Więcej